Wiadomości

Poświadczenie nieprawdy – przestępstwo z art. 271 Kodeksu karnego

Opublikowany: 2006-12-31

§ 1. „Funkcjonariusz publiczny lub inna osoba uprawniona do wystawienia dokumentu, która poświadcza w nim nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 2. W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
§ 3. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonej w § 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.”

Jest to odpowiedzialność za urzędowe poświadczenie nieprawdy. Jest to przestępstwo indywidualne w tym sensie, że popełnić je może tylko albo funkcjonariusz albo osoba uprawniona do wystawienia dokumentu. Uprawniona, tzn. upoważniona – to jest to samo, choć w doktrynie są tu zdanie odrębne. Osobą uprawnioną będzie np. osoba upoważniona do pobierania krwi, badań na zawartość alkoholu, osoba upoważniona do wystawiania kart drogowych . Osobą uprawnioną będzie taka osoba, która czyni to w ramach pewnych, specyficznych, szczególnych uprawnień związanych z zakresem swoich zadań powiązanych z przedmiotem swojego działania służbowego. Np. lekarz, w zakresie swojego specyficznego działania wydaje zaświadczenie o stanie zdrowia pacjenta – to zakres jego działania służbowego. Jest to także upoważniony pracownik wydający zaświadczenie o wysokości zarobków, kasjer, magazynier.

Natomiast mówi się, że nie chodzi tu o osoby będące zwykłymi uczestnikami obrotu prawnego, musi to być działanie w ramach uprawnień szczególnych. Z orzecznictwa SN można wyciągnąć wniosek, że zwykłymi uczestnikami obrotu prawnego są tylko osoby będące stronami nawiązywanych w tym obrocie różnych stosunków prawnych. SN stoi na stanowisku, że uprawnienie musi odnosić się do poświadczania jakichś okoliczności mających znaczenie prawne, a nie oświadczania o nich we własnym interesie. Lekarz nic nie oświadcza we własnym interesie. On tylko stwierdza okoliczność mającą znaczenie prawne: „ten pacjent jest chory”. W tym obrocie prawnym mieści się także swoboda umów, a także przyjmowanie na siebie zobowiązań określonej treści .

Podpisanie umowy np. kupna-sprzedaży, której treść odbiega od rzeczywistego stanu faktycznego, np. jest różnica co do ceny, którą strony zaniżyły – nie wyczerpuje znamion art. 271 kk, bo to normalny obrót prawny. Strona stosunków cywilno-prawnych nie może być podmiotem z art. 271 kk .

Przedmiotem czynu jest dokument w rozumieniu art. 115 Kodeksu karnego.

Poświadczenie nieprawdy musi się odnosić do okoliczności mającej znaczenie prawne. Dana osoba musi być uprawniona do potwierdzenia tej okoliczności. Okoliczność musi mieć znaczenie prawne, np. lekarz wystawia fałszywie zaświadczenie, że ktoś był chory i nie stawił się do pracy, to ma zarzut p-ko wiarygodności dokumentów, a nawet możemy iść w kierunku udzielenia pomocy do zagarnięcia mienia, bo otrzymuje zasiłek nienależny. Jeżeli ten sam lekarz wystawi zaświadczenie o chorobie męża, który poszedł grać całą noc w pokera, jako usprawiedliwienie dla żony to nie będzie miało znaczenia prawnego .

Poświadczenie nieprawdy nie musi dotyczyć całego dokumentu na tle art. 271 kk. Może to być jego fragment.

Kiedy jest dokonanie przestępstwa ?

Dokonanie przestępstwa następuje z chwilą wydania dokumentu, bo wtedy już się stwarza chociażby abstrakcyjną możliwość zrobienia użytku. Dopóki taki dokument zawierający nieprawdę posiada ten poświadczający to jest to przygotowanie – niekaralne przygotowanie. Poświadczenie nieprawdy może polegać zarówno na potwierdzeniu okoliczności, która w ogóle nie miała miejsca jak i na zatajeniu jakiejś okoliczności, przeinaczeniu.

Poświadczenie nieprawdy nie można utożsamiać ze sfałszowaniem dokumentu. To nie jest to samo. Poświadczenie musi mieścić w uprawnieniach osoby wystawiającej dokument. Przy sfałszowaniu tego nie ma. Poświadczający wystawia dokument we własnym imieniu. On jest oficjalnym, zgodnie z prawdą wystawcą dokumentu. To nie jest sfałszowanie.

Nie ma art. 271 kk jeżeli np. nauczyciel akademicki podpisze w indeksie zaliczenie, którego nie miał prawa przeprowadzić, bo on nie był uprawnionym do wystawienia tego dokumentu.
Nie będzie także odpowiadał policjant, który potwierdził na kopii protokołu zgodność z oryginałem, bo uprawnionym do tego jest określony w regulaminie biurowości pracownik sekretariatu.

Art. 271 kk przewiduje wypadek mniejszej wagi. Najczęściej bierzemy tu pod uwagę wagę dokumentu. Gdy miał mniejsze znaczenie prawne, jego użycie nie groziło poważnymi konsekwencjami w sferze prawnej.

Przestępstwo z art. 271 kk może być popełnione tylko umyślnie .

Jeżeli mamy do czynienia z funkcjonariuszem publicznym to przyjmujemy, iż art. 271 § 1 kk to lex specialis wyłączający art. 231 § 1 kk. Nie ma tutaj kumulatywnej kwalifikacji, ale jest wyjątek. Jeżeli ta osoba działała w celu osiągnięcia korzyści wtedy można powołać art. 231 § 2 kk z uwagi na występującą tam surowszą sankcję. Jeżeli sprawca z art. 271 kk następnie używa tego dokumentu to popełnia przestępstwo z art. 273 kk.

W doktrynie na gruncie kodeksu karnego z 1997 r. akcentuje się, że nie stanowi uprawnienia w rozumieniu art. 271 kk ogólna kompetencja do uczestnictwa w obrocie cywilno-prawnym . Należy zatem przyjąć, że samo zawarcie, podpisanie cywilno-prawnej umowy kupna – sprzedaży przez osoby uprawnione do działania w imieniu stron tej transakcji, podanie w jej treści niektórych nieprawdziwych okoliczności nie stanowi wystawienia dokumentu i poświadczenia w nim nieprawdy.

Nie wyklucza to natomiast odpowiedzialności za ewentualne następstwa jakie mogą wyniknąć z takiej umowy, np. za oszustwo poprzez posłużenie się dokumentem takiej umowy. Wystawienie przez sprzedającego faktury VAT choćby udokumentowana w tej fakturze cena nie odpowiadała rzeczywistej cenie uiszczonej przez kupującego nie jest wystawieniem dokumentu w rozumieniu art. 271 kk.

W orzecznictwie SN ugruntował się pogląd, że podmiotem przestępstwa tzw. fałszu intelektualnego nie może być osoba, która określoną okoliczność poświadcza jako jej bezpośrednio dotyczącą. Przestępstwo to może być popełnione wyłącznie przez osobę, która poświadcza okoliczność mającą znaczenie prawne, co może dotyczyć okoliczności, która nie dotyczy bezpośrednio sprawców. W konsekwencji SN przyjął, że przestępstwo tzw. fałszu intelektualnego nie może popełnić strona umowy cywilno-prawnej, która zawierając tę umowę oświadcza swoją wolę, niczego zaś w rozumieniu art. 271 § 1 kk nie poświadcza. Odmienne stanowisko prowadziło by do nadmiernego rozszerzenia zakresu kryminalizacji.

W orzecznictwie pojawiło się też zapatrywanie, że osobą uprawnioną do wystawienia dokumentu może być jedynie osoba zaufania publicznego, której poświadczenie korzysta
z domniemania prawdziwości. Przepis ten dotyczyć może zatem jedynie tzw. fałszu intelektualnego zawartego w dokumencie będącym emanacją uprawnienia publiczno – prawnego, nie zaś dokumentującego zobowiązanie między osobami fizycznymi lub prawnymi. Rozszerzająca interpretacja tego przepisu w warunkach wolności obrotu gospodarczego nasuwałaby zastrzeżenie z punktu widzenia art. 20 Konstytucji RP.

Wyrok S.A. w Krakowie, II AKA 173/99 stoi na stanowisku, że poświadczeniu z art. 271 kk są tylko dokumenty wystawione na użytek publiczny, przeznaczone do dowodzenia okoliczności w nich poświadczonych innymi dokumentami, korzystających z domniemania prawdziwości. A więc tylko dokumenty wystawiane na użytek publiczny. Nie należą do tego zakresu dokumenty sporządzane przez funkcjonariuszy publicznych dla celów wewnętrznych urzędu, np. notatki służbowe, ani dokumenty regulujące zobowiązania między osobami fizycznymi i prawnymi, np. umowy, oświadczenia itp. Nawet jeżeli zostanie to użyte dla celów przestępczych to nie zmienia ich charakteru. Sprawca nie odpowie za przestępstwo z art. 271 kk, ale odpowiadać może za przestępstwo, w którym uczestniczy w granicach swego zamiaru.

Skomentuj ten artykuł na forum